Do dramatu doszło we wtorkowy wieczór, 20 października, w podelbląskim Władysławowie. 15-letni chłopiec jadący hulajnogą elektryczną zderzył się z samochodem osobowym marki Opel. Mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Wypadek miał tragiczny finał. Na drodze we Władysławowie doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej, którą kierował 15-latek, z oplem prowadzonym przez 39-letniego mężczyznę.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe i policję. Pomimo prowadzonej reanimacji nastolatka nie udało się uratować.
Jak poinformowała policja, kierowca opla był trzeźwy. Na miejscu pracowali funkcjonariusze ruchu drogowego oraz technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy.
Policja ustala, jak doszło do tragedii
Dokładne okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane. Śledczy ustalają przebieg zdarzenia i sprawdzają zebrane dowody. Na tym etapie nie podano szczegółów dotyczących przyczyn zderzenia.
Tragedia ponownie zwraca uwagę na bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych. W przypadku zderzenia z samochodem osoba poruszająca się hulajnogą jest szczególnie narażona na poważne obrażenia.
Policja przypomina o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego i zachowania ostrożności. W tej sprawie najważniejsze pozostaje jednak ustalenie, jak doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął zaledwie 15-letni chłopiec.
źródło + fot.: KMP Elbląg
#Wypadek #Tragedia #HulajnogaElektryczna #Władysławowo #Elbląg #Policja #BezpieczeństwoNaDrodze #EchoEłku















