Sceny jak z koszmaru! Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalną przemoc domową. Jeden z nich trafił do aresztu, drugi został objęty dozorem policyjnym i musiał natychmiast opuścić mieszkanie.
Dusił partnerkę, bił i kopał. Miał 2,5 promila!
27-letni mieszkaniec Pisza został zatrzymany po tym, jak – mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie – zaatakował swoją partnerkę. Według ustaleń śledczych dramat kobiety trwał ponad rok.
Mężczyzna miał wszczynać awantury, wyzywać ją, grozić samobójstwem, a także stosować brutalną przemoc fizyczną. Szarpał ją za ubranie, bił po głowie, ściskał za szczękę, kopał po całym ciele. Na ciele pokrzywdzonej ujawniono liczne zasinienia.
27-latek usłyszał zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad konkubiną. Co więcej, działał w warunkach tzw. recydywy, dlatego grozi mu surowsza kara – nawet 7 lat i 6 miesięcy więzienia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Awantura z nożem i groźby wysadzenia domu
Drugi zatrzymany to 56-letni mieszkaniec Pisza. Nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę w domu. Trzymając w ręku nóż, żądał od bliskich pieniędzy na alkohol. Groził wysadzeniem i podpaleniem domu oraz odebraniem sobie życia.
Jak ustalili policjanci, dramat rodziny trwał od blisko dwóch lat. Mężczyzna miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją matką oraz dwojgiem rodzeństwa.
Po wytrzeźwieniu 56-latek usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Dodatkowo wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.
Za znęcanie się nad najbliższymi grozi mu do 5 lat więzienia.
#PrzemocDomowa #Areszt #DozórPolicyjny #Policja #Recydywa #Awantura #Groźby #Nietrzeźwy #Bezpieczeństwo #Prawo #Interwencja
















