Negatywna opinia warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty w sprawie likwidacji dwóch szkół w gminie Ełk oznacza, że będą one działały tak jak teraz również w kolejnym roku szkolnym. Wójt gminy Ełk nie chce komentować tej decyzji.
O sprawie poinformowali poseł Wojciech Kossakowski i Wojciech Cybulski, warmińsko-mazurski wicekurator oświaty.
– Wystąpiłem o informację, w trybie informacji publicznej, o to, jaka jest decyzja kuratora oświaty w sprawie szkół w Rękusach i Mrozach Wielkich – mówi Wojciech Kossakowski. – Wiemy, że Gmina Ełk podjęła uchwałę, aby szkoły w Rękusach i Mrozach Wielkich zlikwidować. Dostałem odpowiedź, że kurator nie zgadza się na zamykanie tych dwóch dużych szkół. Mamy świadomość, że gmina ponosi koszty związane z ich utrzymaniem, ale należy podkreślić, że dzieci nie są kosztem, dzieci są inwestycją. Szkół nie wolno likwidować, cieszę się, że jest taka decyzja.
Czym była ona podyktowana?
– Rodzice czekali bardzo długo na to rozstrzygnięcie – mówi Wojciech Cybulski, warmińsko-mazurski wicekurator oświaty. – Podjęliśmy je po wnikliwej analizie, po oglądzie sytuacji. Kierowaliśmy się przede wszystkim dobrem dziecka, właściwym rozwojem dzieci. Zmiana szkoły, dowożenie oznacza, że wydłużyłby się znacznie droga do szkoły. Braliśmy pod uwagę te względy bezpieczeństwa, stąd decyzja negatywna. Szkoły te zdaniem warmińsko-mazurskiego kuratora właściwie realizują swoje zadania i winny dalej funkcjonować w takim układzie, jak to jest obecnie. Opinia kuratora, po zmianie jego kompetencji, jest teraz wiążąca dla organu prowadzącego. Jesteśmy w państwie demokratycznym i może on od opinii kuratora odwołać się do drugiej instancji, w tym wypadku będzie to minister edukacji. Teraz nie można tych szkół zlikwidować z dniem 31 sierpnia, bo nie zostały spełnione wszystkie przesłanki. Nie ma pozytywnej opinii kuratora.
– W dzieci warto inwestować, gmina musi znaleźć środki, żeby te szkoły utrzymać – dodaje Wojciech Kossakowski. – Wierzę w to, że ta decyzja tylko to utwierdza, te szkoły będą dalej funkcjonowały, rodzice się z tego cieszą, ma to wpływ na dzieci. Te szkoły od 1 września dalej będą działały.
Co na to Tomasz Osewski, wójt gminy Ełku?
– Nie mogę komentować czegoś, czego nie znam – mówi Tomasz Osewski, wójt gminy Ełk.- Państwo polskie działa w ten sposób, że jeżeli ktoś wydaje decyzję, to informuje organ, którego ona dotyczy. Jak otrzymam informację oficjalnym kanałem i zapoznam się z nią, to będę ją komentował. Dziwię się, że jacyś ludzie komentują decyzje, zanim one zapadną. Ja na miejscu dziennikarzy zastanowiłbym się, kto tak naprawdę rządzi w naszym państwie, skoro ogłaszają to jacyś politycy, a osoba, której to dotyczy, takiej informacji nie otrzymała. Nie będę komentował czegoś, czego nie znam.
Do tematu wrócimy.















