– To co się dzieje na podwórku przy ulicy Toruńskiej 6 to od lat prawdziwy koszmar – skarży się nasz Czytelnik. – Syf, kiła i mogiła – kałuże, brak miejsc parkingowych, bród, smród i ubóstwo. Na szczęście władycy miejscy zajmą się tym zaniedbanym podwórkiem. Ile podobnych jest jeszcze w mieście – 10. cudzie świata? Wystarczy wejść w bramy kamienic przy ulicy Orzeszkowej czy też Wawelskiej.
– Ile to już lat rządzi ten sam włodarz w Ełku? – pyta zdenerwowany Czytelnik. – 20 lat? Nie miał dotychczas czasu, żeby tym się zająć? Może zamiast pajacować w mediach społecznościowych zająłby się realnymi problemami miasta – brakiem miejsc parkingowych, fatalnym stanem kamienic, brudem i niszczejącymi podwórkami w Centrum?
Zarzut o braku czasu akurat w przypadku podwórka przy ul. Toruńskiej 6 jest niesłuszny, gdyż akurat to podwórko doczeka się odnowienia (to chyba bardziej swojsko brzmiące słowo niż łacińsko-angielsko-urzędnicza „rewitalizacja”).
– 5 lutego została zawarta umowa na rewitalizację terenu podwórka przy ul. Toruńskiej 6 w Ełku – informuje Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. – Inwestycja jest pierwszym etapem realizacji projektu obejmującego kwartał ulic Toruńska, Gdańska i Świackiego-Sępa.
Co zostanie zrobione? Zakres zamówienia obejmuje m.in.: wykonanie robót ziemnych, dróg dojazdowych, odwodnienia terenu; wykonanie miejsc parkingowych, oznakowania drogowego; wykonanie ciągów pieszych i pieszo-jezdnych; wykonanie terenów zieleni urządzonej wraz z nasadzeniami; montaż elementów małej architektury (ławki parkowe, kosze na śmieci) montaż oświetlenia terenu.
– Inwestycja będzie w całości pokryta ze środków własnych i wyniesie 729 612,75 zł – dodaje Tomasz Andrukiewicz. – Prace potrwają do 2 października tego roku.

















