Do brutalnego pobicia 16-latka doszło pod koniec sierpnia na terenie gminy Prostki. Nastolatek wracał z koleżanką do domu, gdy drogę zajechało mu trzech młodych mężczyzn na rowerach. Zaczęło się od zaczepki i wymiany zdań, ale po chwili sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Jeden z napastników zaatakował 16-latka, uderzając go i kopiąc po całym ciele. Po chwili do pobicia mieli dołączyć pozostali dwaj. Nastolatek nie znał wcześniej żadnego z nich.
Na szczęście całe zdarzenie zauważył przypadkowy świadek. Jego zdecydowana reakcja sprawiła, że napastnicy przerwali atak i uciekli z miejsca zdarzenia.
16-latek, wraz z opiekunem, trafił później do jednego ze szpitali w Białymstoku. Tam udzielono mu pomocy medycznej. Informacja o pobiciu trafiła następnie do policjantów z Ełku.
Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie osób odpowiedzialnych za atak. Jak się okazało, podejrzenia szybko skierowały się na trzech mieszkańców okolicy. Był wśród nich 18-latek, jego o rok młodszy brat oraz ich 16-letni kolega.
Najstarszy z podejrzanych został zatrzymany przez policjantów. Usłyszał zarzut pobicia. Prokurator Rejonowy w Ełku zastosował wobec niego dozór Policji.
Dwaj pozostali podejrzani są nieletni. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Sprawa pokazuje, jak szybko zwykła z pozoru uliczna sprzeczka może przerodzić się w brutalną przemoc. W tym przypadku atak zakończył się dopiero wtedy, gdy zareagowała przypadkowa osoba.
#pobicie #prostki #ełk #kryminalni













