Niedzielny wieczór na Jeziorze Jagodne zakończył się niewyobrażalną tragedią. Tuż przed godziną 18:00 doszło do zderzenia łodzi motorowej ze skuterem wodnym. Życia 16-letniego chłopaka nie udało się uratować. Zginął na miejscu.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 9 sierpnia, na Jeziorze Jagodne, na terenie gminy Miłki.
Według wstępnych ustaleń policjantów doszło tam do zderzenia łodzi motorowej ze skuterem wodnym. Na skuterach pływali ojciec i jego 16-letni syn, mieszkańcy Ostrołęki. Każdy z nich poruszał się własnym skuterem.
Drugą jednostką była łódź motorowa, którą płynęło małżeństwo z Warszawy. Za sterami znajdował się mężczyzna, który – jak wynika ze wstępnych ustaleń – był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia.
Także ojciec 16-latka był trzeźwy, a zarówno on, jak i jego syn mieli wymagane uprawnienia do prowadzenia skuterów wodnych.
💔 16-LATEK NIE MIAŁ SZANS
Zderzenie miało tragiczne skutki. 16-letni chłopak zginął na miejscu.
Na jeziorze natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Teren tragedii został zabezpieczony, a policjanci rozpoczęli szczegółowe czynności, które mają odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: jak doszło do zderzenia obu jednostek?
Sprawą zajmują się policjanci, a prowadzone czynności odbywają się pod nadzorem prokuratora.
Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia, prędkość jednostek, ich wzajemne położenie oraz to, co wydarzyło się bezpośrednio przed zderzeniem.
#JezioroJagodne #Miłki #Giżycko #Mazury #Tragedia #Wypadek #SkuterWodny #Policja #KPPGiżycko #Prokuratura #WypadekNaWodzie #Mazury2026 #Ostrołęka #Warszawa
źródło + fot.: KPP Giżycko














