Po tym, jak w niedzielny poranek 27 lipca auto marki BMW dachowało w obszarze zabudowanym w Nowej Wsi Ełckiej, w ciągu dnia przyszedł czas na kolejną niebezpieczną przygodę innego właściciela popularnej „bemki.
Ku przestrodze – sekundy od tragedii
To mogło skończyć się dramatem… Wystarczył moment, jedna nieodpowiedzialna decyzja – i kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem. Wszystko działo się na trasie Ruska Wieś – Klusy, na drodze krajowej nr 16. W aucie oprócz niego jechało dwóch pasażerów.
Miał ponad 3 promile alkoholu we krwi. Trzy promile! Pijany wsiadł za kierownicę i naraził życie nie tylko swoje, ale i innych uczestników ruchu. Samochód wypadł z drogi i roztrzaskał się. Zdjęcia mówią same za siebie.
Cudem nikt nie odniósł obrażeń. Cudem nikt nie zginął. Tym razem skończyło się na strachu i zniszczonym aucie. Ale następnym razem może nie być tyle szczęścia.
Źródło i fot.: KPP Ełk





















