Policjanci z Moniek rozpracowali sieć dilerów i ich odbiorców. Wśród zabezpieczonych substancji była amfetamina, marihuana i mefedron. Dwóch podejrzanych działało w warunkach recydywy.
To była żmudna praca operacyjna, analiza kontaktów i kolejne przeszukania. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mońkach, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sokółce, rozpracowali strukturę osób podejrzewanych o obrót narkotykami na terenie województwa podlaskiego.
Efekt działań? 9 zatrzymanych mężczyzn w wieku od 21 do 43 lat i aż 20 przedstawionych zarzutów.
Ponad 2,4 kilograma narkotyków
Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie ponad 2,4 kilograma narkotyków.
Wśród zabezpieczonych substancji znalazło się:
- ponad 1,3 kg amfetaminy,
- ponad 730 gramów marihuany,
- niemal 350 gramów mefedronu.
Ale to nie wszystko.
Policjanci znaleźli również nielegalną broń palną oraz amunicję. Broń była ukryta u jednego z zatrzymanych.
Wpadli przez komunikatory
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzani kontaktowali się ze sobą za pomocą komunikatorów internetowych.
Kryminalni przeanalizowali zabezpieczone dane i krok po kroku docierali do kolejnych osób. W ten sposób mieli odtworzyć strukturę obejmującą zarówno osoby zajmujące się dystrybucją narkotyków, jak i ich odbiorców.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie łącznie 20 zarzutów.
Dotyczą one m.in. wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych, uczestniczenia w takim obrocie, posiadania znacznych ilości narkotyków, handlu nimi w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz ich nieodpłatnego udzielania.
Jeden z zarzutów dotyczy również zmuszania funkcjonariusza Policji do zaniechania czynności służbowej.
Wszyscy z zarzutami, ale nikt nie trafił do aresztu
Prokurator zastosował wobec wszystkich dziewięciu podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji.
Zabezpieczono również majątek podejrzanych o łącznej wartości 16 800 złotych na poczet przyszłych kar i grzywien.
Za przestępstwa związane z obrotem narkotykami grozi kara pozbawienia wolności. W przypadku znacznych ilości środków odurzających oraz ich sprzedaży maksymalny wymiar kary może wynieść 10 lat więzienia.
Dodatkowo dwóch podejrzanych działało w warunkach recydywy. W ich przypadku sąd może wymierzyć karę zwiększoną o połowę.
Śledztwo jest w toku, a ostateczna odpowiedzialność karna podejrzanych zostanie rozstrzygnięta przez sąd.
źródło: podlaska policja
#Monki #Podlasie #Policja #Kryminalni #Narkotyki #Dilerzy #Amfetamina #Marihuana #Mefedron #Broń #Amunicja #Zatrzymani #Prokuratura #Recydywa #Kryminalne #NaSygnale #Wiadomości #News























