Ten młody człowiek zadziwiłby nawet komisarz Joannę Chyłkę, popularną postać z kryminałów Remigiusza Mroza.
Policyjny komunikat brzmi zatrważająco:
Ten młody kierowca zdecydowanie nie rozpoczął dobrze weekendu.. – zamiast beztroskiego czasu czeka go mandat, punkty karne i utrata prawa jazdy.
20- latek jechał przez Nową Wieś 121 km/h, gdzie obowiązuje 5️⃣0️⃣ ❗ Teraz, aby znów usiąść za kierownicą, będzie musiał od nowa przejść kurs i zdać egzamin ❌
Przypominamy- „młody kierowca” to nie tylko wiek i świeże prawo jazdy. To także obowiązek przestrzegania przepisów i rozsądku za kierownicą. Lepiej zdjąć nogę z gazu niż ryzykować życie swoje i innych 🚨
…………………………………………………………………………………………………………………………………………
– Sto dwadzieścia jeden w zabudowanym? – Chyłka uniosła brew, jakby właśnie usłyszała, że ktoś wprowadził obowiązkowe absy w windach. – Koleś musiał pomylić Nową Wieś z Nürburgringiem.
Kordian rzucił na biurko wydruk z radaru. Widać było na nim coś, co przypominało rozmazaną smugę srebra.
– Dwadzieścia lat, świeżo po kursie, i już egzamin życia – mruknął. – Mandat, punkty, prawo jazdy w piach.
– I do tego kurs od nowa – Chyłka uśmiechnęła się krzywo. – Może tym razem nauczą go, że w pięćdziesiątce nie testuje się teorii względności.
Za oknem sygnały radiowozu rozcięły sobotni spokój. W powietrzu wisiała prosta prawda: w starciu z przepisami i rozsądkiem, asfalt zawsze wygrywa z ego.
źródło: KPP Ełk + wyobraźnia

















