To miała być zwykła noc… zakończyła się tragedią. W Ełk odnaleziono ciało 15-letniego chłopca, który zaginął w nocy z 1 na 2 kwietnia.
Nastolatek wyszedł z domu późnym wieczorem 1 kwietnia i nie wrócił. Zaniepokojona rodzina powiadomiła służby, które natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.
W działania zaangażowano policjantów, strażaków oraz wyspecjalizowane grupy ratownicze. Do akcji dołączyli również ratownicy wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, w tym drona podwodnego. Poszukiwania koncentrowały się głównie na terenie Jezioro Ełckie.
Na miejscu pracowały jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Ełku i Giżycko, policjanci oraz ratownicy z Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i Mazurska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza.
Przełom nastąpił wieczorem 2 kwietnia. Najpierw w rejonie jeziora odnaleziono ubrania należące do chłopca. Niedługo później, po godzinie 22:00, z wody wyłowiono jego ciało.
Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności tej tragedii. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok.
#Ełk #JezioroEłckie #tragedia #poszukiwania #policja #OSP #ratownicy #Mazury #smutek #wiadomości
Fot. Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe





















