Chaos, mandaty i strach o własne pieniądze – tak mieszkańcy bloków przy ul. Tuwima 22 i 24 opisują codzienność. Pod klatkami zamiast samochodów lokatorów stoją auta wypożyczalni Rent 99.
➡️ Efekt? Brak wolnych miejsc, kłótnie sąsiedzkie, a nawet interwencje straży miejskiej.
➡️ Mandaty? Lecą jeden za drugim, a mieszkańcy twierdzą, że są bez szans, by zaparkować pod własnym domem.
Ale to dopiero początek…
Do naszej redakcji docierają kolejne głosy – tym razem od klientów samej wypożyczalni. W internecie pojawiają się ostrzeżenia przed metodą znaną jako „na uszkodzone auto”. Oddajesz samochód w porządku, a chwilę później dowiadujesz się, że rzekomo jest zarysowany czy uszkodzony.
💬 „Oddałem auto w idealnym stanie, a następnego dnia telefon – podobno rysa na zderzaku. Szok!” – relacjonuje jeden z byłych klientów.
Podobnych historii w sieci jest więcej, a internauci przestrzegają się nawzajem: „Uważajcie, sprawdzajcie wszystko, róbcie zdjęcia przy odbiorze i oddaniu auta!”
👉 Redakcja zwróciła się do firmy Rent 99 z prośbą o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź i opublikujemy ją niezwłocznie po otrzymaniu stanowiska.
Czy mieszkańcy i klienci mają rację❓ Czy ktoś wreszcie przyjrzy się działalności Rent 99❓ Jedno jest pewne – emocje sięgają zenitu, a ludzie nie chcą dłużej milczeć.
#HorrorNaTuwima #ParkingowaWojna #Rent99 #KlienciAlarmują #UszkodzoneAuto #Skandal #ChaosPodBlokiem














